Hej!
Super, że tu jesteś! Chcesz się o mnie czegoś dowiedzieć?
Jestem Magda. Eat Me Drink Me to mój blog.
Mieszkam od kilku lat w Krakowie, ale ze względu na smog chętnie bym stąd uciekła, szczególnie zimą.
Lubię duże miasta, miasta portowe, las i góry.
Wolę cel od drogi (nie, że taka wygodna jestem, ale jako dziecko miałam straszną chorobę lokomocyjną, chyba dalej mam :)). A jeśli chodzi o przemieszczanie się to kocham pociągi – chciałabym cofnąć się w czasie i wsiąść do Orient Expressu, albo – bardziej realnie – w kolej transsyberyjską i dotrzeć do Władywostoku. Samolot też ujdzie.

Lubię klawe rzeczy. Lubię mini rzeczy – mini słoik, mini tarka, mini rózga itp. Nie lubię mini ubijaka do ziemniaków, bo kiedy robi się purée to ziemniaki parzą dłonie. Nie lubię się parzyć, najbardziej olejem. Nagrzewa się do szalonych temperatur, a rany goją się tygodniami.

I tak od miejsc i rzeczy przeszliśmy do kuchni.
Tam siedzę często, bo pracuję w kuchni. W zasadzie to stoję, bo w kuchni się nie siedzi 🙂 Ludzie mają dziwne wyobrażenia o tym, czym się zajmuję, może kiedyś napiszę o tym post. 🙂
Najbardziej lubię jeść gluten i ser.  Nie mam ulubionej kuchni, ale gdybym miała stworzyć idealną to wzięłabym 35% Bliskiego Wschodu zahaczając o Grecję i Turcję, 20 % Indii, po 10% z Włoch, Francji i Japonii i 15% od Bugu przez Tallin i Moskwę po Kaukaz (wiem, dziwna trasa :)).

Eat Me Drink Me

Na tę nazwę wpadłam przez ciąg skojarzeń, raczej nie łączę jej z Alicją w Krainie Czarów. Lubię brzydkie rzeczy. Ale lubię też, kiedy jedzenie krzyczy z talerza „eat me!”. Na blogu nie pojawią się raczej przepisy na skomplikowane potrawy, jestem fanką comfort food i oszczędzania czasu.

Eat Me Drink Me to klawe miejsce, wpadaj tu czasem! 🙂

Powyższe zdjęcia – Barbara Duchalska