Jedni nie wyobrażają sobie kolacji wigilijnej bez barszczu z uszkami, a dla innych wigilijny must have będzie zupa grzybowa z łazankami. W każdym regionie Polski można spotkać się z różnymi świątecznymi tradycjami kulinarnymi. Na Śląsku możemy trafić na siemieniotkę (zupę z siemienia konopnego), zupę migdałową lub grzybową z galuszkami (rodzaj kluseczek). Pomorze ma zupę rybną. Podobnie Kaszuby, a oprócz rybnej – zupę brzadową (z brzadu, czyli z suszonych owoców) oraz zupę z brukwi. Podhale gotuje postną kwaśnicę. Natomiast wracając do słodkich zup, na południu Polski (część Podkarpacia, Małopolska) spotkamy pamułę, słodką zupę ze śliwek. Tutaj również spotkamy postny żur z grzybami.

Niektóre potrawy migrowały razem z ludźmi i w ten sposób, na przykład na Śląsku, można spotkać tradycje kulinarne z całej Polski. Dobrym przykładem tego jest zupa migdałowa, która przywędrowała tu ponoć z Kresów.

Dobra, wróćmy do tej pysznej grzybowej!

Zupa grzybowa z łazankami (oczywiście, że jest pyszna!), ale również z ziemniakami, gdyż nie mogłam się zdecydować. Tak coś mi się wydaje, że u mnie w domu zupy były albo z ziemniakami albo z makaronem. A ja sobie pomyślałam, że sprawdźmy, dlaczego tak się działo. Nie będę Was długo trzymać w niepewności i powiem od razu, że nie mam pojęcia. Zupa grzybowa z łazankami i ZIEMNIAKAMI jest super. Wiadomix, nie musicie dawać jednego i drugiego, ale możecie. Zapewniam, że garnek nie wybuchnie.

zupa grzybowa z łazankami

Składniki (na 4 porcje):

po 1 szt – marchewka, pietruszka, cebula
1/2 selera
250 g grzybów mrożonych (np. podgrzybki)
250 g pieczarek  brunatnych (dobrze wyglądają w zupie)
25 g suszonych borowików (cały smak zupy)
3-4 liście laurowe
2 ziemniaki
sól, pieprz, sos sojowy (ciemny)
około 30 ml śmietanki sojowej (do zabielenia zupy)
+ 1/2 szklanki makaronu łazanki albo jakiegokolwiek drobnego makaronu

Zupa grzybowa z łazankami – przygotowanie

Borowiki suszone – jak zawsze – płuczemy i namaczamy kilka godzin wcześniej w około jednej szklance wody. Podgrzybki mrożone płuczemy i zostawiamy do rozmrożenia. Warzywa – cebulę, seler, marchewkę i pietruszkę – kroimy w kostkę i podsmażamy na małej ilości oleju w garnku, dodajemy liście laurowe i pół łyżki soli i zalewamy wodą (około 1,5-2 l). Suszone grzyby kroimy w drobną kostkę i wrzucamy do gotującej się zupy. Do garnka dolewamy też wodę, w której się moczyły. Pieczarki myjemy, kroimy w grubsze plasterki, smażymy na patelni na jasnobrązowy kolor, wrzucamy do zupy. Na tej samej patelni podsmażamy przez chwilę rozmrożone podgrzybki i  również dodajemy do zupy.
Ziemniaki obieramy, kroimy w kostkę i wrzucamy do garnka.
Ogólnie, jak ziemniaki są miękkie to zupa jest gotowa. Próbujemy. Pewnie nie jest słona to dodajemy parę łyżek sosu sojowego, pieprz, ewentualnie sól. Zabielamy śmietanką sojową, bo nabiał jest bardzo niewskazany na wigilijnej wieczerzy.

Zupa grzybowa z łazankami – podsumowanie

Makaron do zupy gotujemy oddzielnie, w osolonej wodzie. W związku z tym, że makaron ugotowany lubi się sklejać, warto po odcedzeniu wymieszać go z 1 łyżka oleju. Przed podaniem łączymy go z gorącą zupą.
Jak wlewacie zupę z moczenia/gotowania grzybów do czegokolwiek – zwróćcie uwagę, czy na dole nie zebrał się piasek. Oczywiście w idealnej rzeczywistości umylibyśmy je przed namoczeniem dokładnie, ale w przypadku suszonych grzybów jest to prawie niemożliwe.
Z tym nabiałem na Wigilii to róbcie, jak chcecie. Nie u każdego jest taka tradycja. Pamiętajcie, że to ludzie tworzą tradycję, więc w każdym domu może być ona inna. 🙂

Przepis na barszcz wigilijny (klik), przepis na uszka (klik).

zupa grzybowa z łazankami