Piernik z konfiturą?

Przepraszam  bardzo, ale czemu ten piernik jest z konfiturą? Może być z powidłami, ale… Kojarzycie piosenkę „Bad love” Erica Claptona?
’I’ve had enough bad love
I need something I can be proud of
I’ve had enough bad love
No more bad love’
Właśnie powidła śliwkowe i piernik to dla mnie takie 'bad love’. Dlatego użyłam konfitury z czarnej porzeczki. Może to akurat nie jest 'something I can be proud of’, ale jest lepiej. Krem kawowy by tu był pyszniutki, ale może innym razem.

Szybki piernik z konfiturą, wręcz ekspresowy!

Słuchajcie, można piec pierniczki miesiąc wcześniej, a ciasto na piernik staropolski zagnieść w połowie listopada, ale dzisiaj działamy ekspresowo, last minute. Jeśli nagle przed świętami zapachnie Wam piernikiem i nie macie maszyny przenoszącej w czasie, zapamiętajcie, że tutaj jest przepis na taki piernik z konfiturą, ekspresowy!

Potrzebujemy:

*przepis na keksówkę 10×25 cm
100 g masła
150 g cukru
1 łyżka miodu
2 łyżki konfitury z czarnej porzeczki (+ później do przełożenia około 2/3 szklanki)
2 łyżki przyprawy do piernika
1 płaska łyżka kakao
1/2 płaskiej łyżki sody oczyszczonej
200 ml mleka
2 jaja
250 g mąki
Polewa:
100 ml śmietanki 30%
100 g czekolady mlecznej lub gorzkiej

Produkty podzielimy na 3 grupy: suche, mokre i trochę mokre (plus cukier).
Suche, czyli mąkę, kakao, przyprawę do piernika i sodę przesiejmy do jednej miseczki.
Mokre: jajka i mleko. W drugiej miseczce roztrzepujemy jaja i wlewamy mleko.
Trochę mokre: masło, cukier, miód, konfitura. Masło rozpuszczamy na małym ogniu (proponuję użyć rondla), dodajemy miód i cukier, podgrzewamy chwilę (do rozpuszczenia miodu, jeśli nie był płynny), wyłączamy ogień i dodajemy konfiturę.
Dodajemy mleko z roztrzepanymi jajami oraz suche składniki. Mieszamy trzepaczką.
Wylewamy to nasmarowanej keksówki (można dać papier na sam spód albo wysypać całą mąką po posmarowaniu).
Piec około 40 minut w 170 st (grzanie góra-dół, bez termoobiegu). Ale, że piekarnik piekarnikowi nie równy to sprawdzajcie patykiem czy nie ma w środku surowego ciasta.
Polewa: śmietankę zagotowujemy, ściągamy z ognia, wrzucamy posiekaną czekoladę i mieszamy.
Kiedy ciasto wystygnie, kroimy, przekładamy konfiturą, górę smarujemy polewą czekoladową.

Dobre rady, porady

Pieczenie ciast takich powiedzmy… delikatnych. Babka z pozoru twarda sztuka, a tak serio to całkiem delikatne ciasto i łatwo można zamienić je w zakalec. Baby często wymagają długiego czasu pieczenia (40 minut i więcej) oraz niezbyt wysokiej temperatury i spokoju.
Pierniki są podobne, a zwłaszcza te na miodzie. Miód i soda sprawią, że to się nie może nie udać. Urośnie i zesztywnieje (nie przesadzajcie z miodem, bo będziecie mieć twarde ciasto – jak myślicie, czemu piernik staropolski montuje się 4 do 6 tygodniu przed świętami?). Pierniki tez potrzebują niskiej temperatury i czasu.
Drożdżowe. Kolejne ciasto, które celebruje czas, ten poza piekarnikiem również.
Kocham ciasta drożdżowe. Jest to najprostsza rzecz na świecie i chętnie kiedyś wszystkich drożdżoopornych nauczę, jak się z drożdżami obchodzić.
Drożdżowe wypieki muszą wyrosnąć w cieple przed włożeniem do piekarnika. I o ile nie pieczemy pizzy czy foccacii, nie nagrzewajmy piekarnika na zbyt wysoką temperaturę.

Co oprócz piernika?

Ze swoich zasobów polecam ciasto marchewkowe, dla mnie zawsze sztos albo szpinakowe (dla jednych hit, dla innych nie, ale (imho) jest spoko, wygląda klawo).
Poza tym polecam Wam zachować spokój, nie przesadzać z ciastami i objadaniem, bo jak zwykle, kto to zje? 🙂

Dzisiaj katuję swoje słuchawki Lewisem Capaldim, zwłaszcza piosenką „Bruises”, możecie katować się ze mną. Kocham ten głos.