Miałam w mieszkaniu tapiokę, ale nie miałam pomysłu, co z nią zrobić. Wiedziałam, że można robić puddingi, ale wcześniej ich nie próbowałam, bo nie wydawało mi się to pysznym pomysłem. Nadszedł jednak dzień, w którym ciekawość i chęć zjedzenia jakiejś słodkiej papki zwyciężyły z obawą przed zmarnowaniem piętnastu minut mojego życia i kawałka laski waniliowej. A więc Continue reading