Category: Kulinaria (page 2 of 3)

Penne z porem i kurczakiem w śmietanowym sosie curry

Nie jest to najzdrowszy przepis na świecie i zupełnie nie polecam osobom na dietach (- uwaga, słaby żart – no chyba, że ktoś jest na dwóch huehue). Śmietana, gluten, fuj fuj, a jednak jest to jeden z trzech moich ulubionych makaronów.
Ileśtam lat temu zobaczyłam po raz pierwszy śmietanowy sos curry do makaronu i pomyślałam sobie „o fuj, curry ze śmietaną?”. A jednak zupełnie nie fuj. Kremowe curry przecież jest przepyszne, to dlaczego równie dobre nie będzie z makaronem. No ktoś wymyślił już to przede mną i Continue reading

Portobello faszerowane kaszą jęczmienną, boczkiem i twarogiem

Portobello. Bardzo ładna i dźwięczna nazwa dla pieczarki. Istnieje wiele teorii, skąd ta nazwa się wzięła, ale najprawdopodobniej to tylko chwyt marketingowy. Uprawiana była wcześniej, niż te białe pieczarki, które częściej widzimy w sklepach, ale ze względu na wygląd rzadziej po nią sięgano. Ponownie odkryto ją dopiero w latach 80. XX wieku i gdzieś wtedy pojawiła się jako Portobello. Nazwa może pochodzić od londyńskiej Continue reading

Warzywne ragu (ragoût). Najlepszy przepis ever!

A wyjaśnienie „dlaczego?” jest długie i nieciekawe. Zacznijmy od nazwy. Ragoût to potrawa, mięsna lub warzywna, może być dodatkiem albo samodzielnym daniem, zależnie od rodzaju. Ważne jest uzyskanie odpowiedniego smaku, musi być esencjonalny, wyrazisty. Uzyskamy to dzięki Continue reading

Hummus – mój* przepis idealny!

Hummus to pasta z ciecierzycy, wywodzi się z rejonów Lewantu i Egiptu, a rozprzestrzenił się na Bliski Wschód i północną Afrykę. Jego echa w postaci past z różnych roślin strączkowych dotarły do basenu Morza Śródziemnego i Kaukazu. Wegański, niedawno turbomodny, można spotkać go w Continue reading

Carpaccio z pieczonego buraka ze świeżą figą i pecorino

Zastanawialiście się kiedyś, skąd wzięły się nazwy niektórych potraw? Ja często. A że nie mam za dużo czasu na zastanawianie się, to szybko to sprawdzam i już wiem. Kiedyś znajomy opowiedział mi, skąd wzięło się „carpaccio”. Nie miałam wtedy powodów, by być niedowiarkiem, więc uwierzyłam w jego historię i długi czas żyłam w Continue reading

Koktajl szpinak-truskawka

Blenduję. Dużo blenduję. Latem było na prawdę mało dni bez blendera. Nie przepadam za sałatami, a szpinak to taka sałata. Za to koktajle szpinakowe to całkiem inny temat. Są genialne. Wszystkie! No więc Continue reading

Tosty z serem kozim i czereśniami

Czereśnie już dawno się skończyły, przyszła jesień, a ja znajduję na różnych dyskach dziesiątki zdjęć zrobionych z myślą o tej stronie. Lubię je na tyle, że pomimo braku sezonowości produktów, postanowiłam Continue reading

Smoothie mango-mandarynka na mleku kokosowym

W zasadzie to niewiele muszę pisać, bo w tytule zawiera się większość informacji do przekazania.
Uwielbiam mango. Mango lassi to najlepszy napój świata i niewiele więcej do szczęścia mi potrzeba. Tak myślałam do niedawna. Później odkryłam coś lepszego Continue reading

Sałatka z marynowaną cukinią i mozzarellą

Nie lubię sałatek, ale jeśli już miałabym jakąś zjeść to właśnie tę. Uwielbiam mozzarellę. Jest w moim TOP 5 SERÓW 🙂
A surowa cukinia Continue reading

Sałatka z grillowaną brzoskwinią i fetą

Nie jestem fanką sałat. Mogę nawet powiedzieć, że nie lubię ich jeść. Z tej okazji zaczynam na blogu nową serię przepisów: SAŁATKI! O tak! Takie z sałatami, na ogół. Staram się nie jeść… źle (?) ostatnio (chciałam napisać, że staram się jeść zdrowo, ale uważam takie stwierdzenie za absurd, bo trudno określić, co jest zdrowe, a co nie). Unikam pieczywa, mięso bardzo ograniczam, tłuszcz ograniczam. Większość produktów Continue reading

Gulasz z chorizo i ziemniakami

Smażenie w garnku jest możliwe. To nie magia, ani czary! Warzywa można pokroić w dowolne kształty. W ogóle można robić różne rzeczy. Pytanie – po co? Czasami warto odpowiedzieć sobie na pytanie „po co?” Na przykład: „po co żyjemy?” Ja znam Continue reading

Turbo sandwich na podwieczorek

… i nie tylko 🙂 .
Witam serdecznie! Targowe stragany na Starym Kleparzu uginają się pod ciężarem pachnących poranną rosą słodziutkich truskawek. Tłumy ludzi śpieszą, aby je nabyć i choć przez chwilę rozsmakować się Continue reading

Matcha brownie

Nie wiem, czy nadałam odpowiednią nazwę temu przepisowi, bo to raczej blondie z kawałkami gorzkiej czekolady i herbatą matcha. A może po prostu ciasto czekoladowe? 🙂 Jest bardzo przyjemne dzięki białej czekoladzie, nawet lekko Continue reading

Tropikalna granola z czekoladą

Bardzo lubię granolę i polecam wszystkim zrobienie własnej. W ten sposób można łatwo pozbyć się wszystkich zalegających w domu bakalii. Dzisiaj wrzucam przepis na granolę z kokosem, ananasem i Continue reading

Burgery jaglane z sosem duńskim i szybką sałatką

Pomysł na te burgery pojawił się w mojej głowie kilka lat temu, kiedy szukałam alternatywy do mięsnego kotleta w kanapce. Ta wersja jest którąś z kolei i chyba ostateczną, bo jest przepyszny. Burger, kotlet, może być nawet placek – jakkolwiek go nie nazwać nadaje się świetnie na obiad, kolację czy przegryzkę. Można uformować małe pulpety i zrobić jaglanego Continue reading

Waniliowy pudding z tapioki na mleku sojowym

Miałam w mieszkaniu tapiokę, ale nie miałam pomysłu, co z nią zrobić. Wiedziałam, że można robić puddingi, ale wcześniej ich nie próbowałam, bo nie wydawało mi się to pysznym pomysłem. Nadszedł jednak dzień, w którym ciekawość i chęć zjedzenia jakiejś słodkiej papki zwyciężyły z obawą przed zmarnowaniem piętnastu minut mojego życia i kawałka laski waniliowej. A więc Continue reading

Zielony koktajl na przebudzenie

Czasami trudno jest rano wstać, a tym bardziej zjeść śniadanie. Zdrowo jest jednak jak najszybciej obudzić żołądek by zaczął coś trawić, a sam niedługo upomni się o śniadanie. Dobrym sposobem jest wypicie szklanki wody z sokiem z cytryny, a moim zdaniem, jeszcze lepszym rozwiązaniem jest przygotowanie zielonego koktajlu. Często robię przeróżne koktajle i miksuję prawie wszystko, co mam pod ręką. Owoce są zdrowe, ale Continue reading

Sałatka z makaronem soba

Z okazji Chińskiego Nowego Roku (roku ognistej małpy!) w wielu sklepach są promocje na artykuły azjatyckie.
Czasami warto coś kupić, a czasami nie. Ja jakiś czas temu kupiłam japońskie makarony i inne smakołyki. Dziś byłam dokupić jeszcze kilka rzeczy w sklepie z orientalnymi gadżetami i zaczęłam gotować. Jak zdążę zrobić jakieś zdjęcia przed zjedzeniem wszystkiego to wrzucę więcej przepisów. A dziś soba na zimno.
Soba to japoński makaron produkowany z mąki gryczanej. Jego kształt, według Japończyków, ma symbolizować Continue reading

Śniadanie angielskie

Full english breakfast to śniadanie, którego historia sięga aż XIII wieku, jednak jego rozkwit i największa popularność przypadają na okres epoki Continue reading

Delikatny krem z białych warzyw

Bardzo lubię zupy krem, ponieważ ich przygotowanie nie zajmuje dużo czasu. Nie trzeba też zbyt starannie kroić warzyw, by na talerzu wyglądały efektownie.
Są sycące i idealne na tę dziwną porę roku. Continue reading

Older posts Newer posts

© 2018 Eat Me Drink Me

Theme by Anders NorenUp ↑