Co to jest czeko orzechałka???

Już tłumaczę! Czeko(ladowa) orze(chowa) chałka. Proste!
Przepis inspirowany jednym z najlepszych ciast wszechświata – krantz’em czekoladowym Ottolenghi’ego. Moje ciasto nie jest takie samo, ale możecie zrobić jedno i drugie i porównać. Oba są pyszne! 🙂

czeko orzechałka

Składniki (2 chałki):

150 ml mleka
1,5 łyżeczki suchych drożdży
2 łyżki mąki
1 łyżka cukru

Letnie mleko mieszam z drożdżami, cukrem i mąką i odstawiam na 10 minut. Później dodaję:
150 g drobnego cukru
2 jaja (2 jaja roztrzepuję w misce, zostawiam sobie 1/3 do posmarowania ciasta)
100 g masła (roztopione, wystudzone)
400 g mąki
skórka otarta z jednej cytryny
Wszystkie składniki wyrabiam razem, aż powstanie gładkie ciasto. Przykrywam ścierką i odstawiam w ciepłe miejsce do wyrośnięcia (30-40 minut).
Nadzienie do chałki:
100 g gorzkiej czekolady
100 g orzechów włoskich
2 łyżki drobnego cukru
1 płaska łyżka cynamonu
Czekoladę i orzechy siekam na drobno, mieszam z cukrem i cynamonem. Wyrośnięte ciasto dzielę na 3 części, wałkuję z nich długie prostokąty. Na każdy prostokąt nakładam nadzienie na środek, sklejam. Powstają takie długie nadziane wałki. Te wałki należy spleść jak warkocz. Jeśli  robimy jeden długi warkocz to wystarczy go przeciąć na pół i mamy dwie chałki, można zrobić też 2 małe.
Chałki wkładamy do keksówki i odstawiamy do wyrośnięcia 25-30 minut. Po wyrośnięciu smarujemy jajkiem, które sobie zostawiliśmy (z tych 2 jaj). 🙂 Pieczemy 25-30 minut. Sprawdzamy patyczkiem, czy już upieczone.
Jeśli nie chce Wam się sklejać wałków i robić warkoczy to polecam rozwałkować całe ciasto na kształt prostokąta, wyłożyć równomiernie nadzienie, zwinąć jak roladę (wzdłuż dłuższego boku) i przeciąć na pół.

Co na górę?

Po upieczeniu najlepiej chałkę (jeszcze ciepłą) zalać syropem cukrowym (zagotować 100 ml wody z około 150 g). Po wystudzeniu zrobiłam do mojej jeszcze lukier cytrynowy i starłam skórkę z cytryny na wierzch.

Nie powtarzajcie moich błędów

Mam czasami tak, że wiem, że coś pójdzie nie tak, ale jakoś nigdy nie reaguję, jak mam jeszcze na to czas. Niestety naprawianie błędów często trwa dłużej niż zapobieganie im. 🙂 Ja swoją chałę piekłam w zbyt ciasnej blaszce, dlatego mówię Wam od razu – włóżcie do dwóch. 🙂 Trochę mi się przypiekła z góry, dlatego wjechał tam lukier na grubo. 🙂

czeko orzechałka

Wypieki Ottolenghiego

Co tu dużo mówić, są klawe! Większość moich ulubionych ciast jest inspirowana jego przepisami. Zazwyczaj robię swoim sposobem, ale biorę jego smaki – dużo cytrusów, orzechów, pistacje, tahini. Moje najulubieńsze ciasto orzechowe z lawendą i morelami (ja robię je z gruszkami) powinno dostać jakąś nagrodę, bo jest to spełnienie słodkich marzeń. Jego krantz czekoladowy robiłam już dziesiątki razy, ale moja chała czeko orzechałka jest celowo z kawałkami czekolady, bo później robię z niej tosty francuskie na słodko i kocham te przypieczone kawałki czekolady!