Podaj dalej!
Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on TumblrEmail this to someone

Strasznie się zamotałam w tym tygodniu i zapomniałam o blogu, ale dzisiaj mam dla Was nowy przepis. Niektóre przepisy są tak proste, że nie chce mi się ich pisać, ale wiem, że są ludzie, dla których zagniecenie kruchego ciasta to nie lada wyzwanie. Inni może oglądają tylko zdjęcia dla inspiracji i dla tych osób też wrzucam tego posta. Jestem teraz głodna, ale wydaje mi się, że ta tarta ze szparagami i kozim serem wygląda mega apetycznie. Co sądzicie?

Planowałam masę przepisów ze szparagami w tym roku i będę je publikować, ale nie pojawi się ani jeden przepis na krem ze szparagów. Z tego powodu, że uważam, że krem ze szparagów jest bez sensu. Zdania w tym roku nie zmienię i jak coś się zmieni w przyszłym roku to Was poinformuję. A teraz, tarta.

Tarta ze szparagami i kozim serem

Tarta ze szparagami i kozim serem

Potrzebujemy (taka zwykła forma na tartę okrągłą, średnica 26-28 cm*):

200 g mąki
120 g zimnego masła
1 żółtko (białka nie wyrzucamy)
1/4 łyżeczki soli
3 łyżki zimnej wody

+ nadzienie
3/4 pęczka szparagów
opakowanie koziego serka śmietankowego 125 g
garść pomidorów koktajlowych
5 jaj + białko, które zostało z ciasta
300 ml śmietanki 30%
sól, pieprz

Tarta ze szparagami i kozim serem

Tarta ze szparagami i kozim serem

Przygotowanie:

Zimne masło siekamy z mąką na bardzo drobne kawałki, dodajemy żółtko, sól, wodę i szybko zagniatamy. Chodzi o to, żeby nie wyrabiać długo ciasta i jak najmniej go dotykać (żeby nie ogrzewać go). Przy długotrwałym wyrabianiu ciasta, gluten zaczyna się uwalniać i sprawiać, że będzie ono elastyczne i jeżeli chcemy zrobić dobrą pizzę to ciasto musimy wyrabiać około 20 minut, ale jeśli robimy kruche ciasto to elastyczność nam nie potrzebna, więc nie wyrabiamy go długo. Wystarczy, aby składniki się połączyły. Wykładamy formę ciastem i wstawiamy do lodówki, żeby się schłodziło, najlepiej na jakąś godzinę, dwie.

Jak ciasto się schłodzi, wykładamy je folią aluminiową i wysypujemy na nią jakieś obciążenie – suchy groch, ryż. [Można kupić specjalne kamyki do obciążania ciast.] Ciasto wrzucamy do nagrzanego piekarnika  ja piekę jakieś 20 minut z przykryciem, zdejmuję i jeszcze 5-10 bez przykrycia. Zależy od piekarnika. Ja mam fatalny :D. Ciasto powinno być upieczone, ale nie za bardzo brązowe.
Przygotowujemy składniki: szparagi myjemy i sparzamy. Układamy je na spodzie, do tego pomidorki koktajlowe, kozi twarożek (najlepszy jest taki zielony z kozą firmy Danmis, te z innych firm są za miękkie, napisałabym więcej zalet tego serka, ale za takie rzeczy to się płaci moi mili:)). Jajka roztrzepujemy ze śmietanką, dodajemy sól, pieprz i wylewamy na tartę. Pieczemy do czasu, aż się zetnie.

Mój piekarnik, jak już wspomniałam nie raz, jest beznadziejny. Tartę piekę około 40-45 minut i macam, czy nie pływa w środku.
Dobrze jest chwilę poczekać, aż trochę wystygnie. Ciepłą troi się bardzo źle. Odgrzewana też smakuje wyśmienicie, można zabrać na lunch do pracy następnego dnia :).

Tarta ze szparagami i kozim serem

*Ktoś sobie może pomyśleć, co to za kłamstwo, skoro na zdjęciu jest forma kwadratowa? A bo jest głębsza i objętościowo będzie odpowiadać zwykłej formie na tartę, którą można kupić w każdym większym sklepie. Ja gdzieś moją okrągłą zgubiłam, więc piekę w kwadratowej. Ten kawałek 1/4 to jest gigant, taka porcja obiadowa. Choć wygląda na malutki :).

Tarta ze szparagami i kozim serem

 

 

Podaj dalej!
Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on TumblrEmail this to someone