Mini pizze z figą, boczkiem i serem pleśniowym

Podaj dalej!
Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on TumblrEmail this to someone

Mini pizze z figą, boczkiem i serem pleśniowym. Tak proste, a tak genialne! Figi, boczek i ser pleśniowy! Do tego gluten, morze glutenu! O to w życiu chodzi 🙂 Nie, a tak na poważnie to nie wiem o co w życiu chodzi, ale fajnie jest czasami móc zrobić obiad, który będzie podwieczorkiem i kolacją w 30 minut 🙂 I żeby był pizzą, albo przynajmniej tworem pizzopodobnym 🙂 Uwielbiam mini picki, bo wszystko, co jest mini, jest super. Figi też są super, a teraz jest dużo fig i są w dobrej cenie, więc polecam 🙂

Składniki na ciasto (zawsze drożdżowe ciasta robię „na oko”, więc to nie będzie dobry przepis, ale możecie poćwiczyć własne „oko” :)):
1/2 paczki suchych drożdży (7 g ma cała paczka)
3/4 szklanki letniej wody
szczypta soli
mąki, ile przyjmie – jakieś 300-400 g, a przynajmniej tak mi się wydaje 🙂
2 łyżki oliwy
3-4 łyżki semoliny

Drożdże mieszam z wodą, mąkę (przesianą!) dosypuję stopniowo – najpierw ciasto jest dość rzadkie, mieszam dosypuję mąkę i sól, mieszam długo, dosypuję znowu, wyrabiam rózgą do momentu aż boli mnie ręka i ciasto jest za gęste dla rózgi – wtedy daję oliwę i trochę mąki i wyrabiam ręką (teraz daję oliwę, a nie na początku, a to żeby sobie ręki nie zakleić tym ciastem, różnicy nie widzę finalnie:)). I tak wyrabiam z 10 minut.
Jak już ciasto jest ładnie wyrobione, dzielę na porcje i robię kulki. Kulki obtaczam w mące i leżą z 10 minut. Wyszło mi z tej porcji 12 mini picek 🙂

 

Sos śmietanowy:
2 szalotki, bardzo drobno posiekane (może być zwykła cebula)
2-3 ząbki czosnku
250 ml śmietanki 30%
sól, pieprz

Cebulę zeszklić na oliwie, dodać czosnek, zalać śmietanką. Gotować 2-3 minuty, aż się odrobinę zredukuje i zagęści. Dodać sól, pieprz. Biały sos do pizzy jest genialny!
Można dodać zioła. Ja dałam trochę suszonego tymianku.

Dodatki:
świeża figa 3 szt
ser gouda 100g
ser mimolette 100 g
ser lazur 100 g
kilka plastrów boczku wędzonego surowego

Kulki pizzy formuję w cienkie okrągłe placki, podsypuję semoliną, jeżeli się kleją. Smaruję je sosem śmietanowym, na to daję mix sera mimolette i żółty, układam kawałki boczku i fig oraz ser pleśniowy. Orzechy włoskie siadłyby tu, jak kura na grzędzie, ale w ferworze pracy i natłoku myśli… zapomniałam o nich :). Picki piekły się kilkanaście minut (mam beznadziejny piekarnik –  z termoobiegiem takie cienkie placki byłyby gotowe w kilka minut 🙂

Po co to wyrabianie ciasta i semolina?
  • podczas wyrabiania ciasta uwalnia się najlepsza rzecz – gluten. Jest to ważne, gdy robimy chleby, chałkę albo dobrą pizzę neapolitańską (tam robilibyśmy dużo luźniejsze ciasto i długo długo wyrabiali – to właśnie uwalniający się gluten je zagęści). Takie mini picki urosną i bez tego, ale ciasto będzie lepsze, więc wyrabiajcie jak najdłużej!
  • semolina – genialnie mi się z nią wałkuje, formuje ciasto na pizzę, można dać do ciasta zamiast części mąki; ciasto dzięki niej jest bardziej chrupkie 🙂

 

Podaj dalej!
Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on TumblrEmail this to someone

5 Comments

  1. figi z boczkiem – świetne połączenie

  2. O tak! To do mnie przemawia w 100 % 🙂

  3. Wyglądają obłędnie! Poza tym na samą myśl o połączenie fig z boczkiem i serem pleśniowym, moje kubki smakowe zaczynają wariować! 😀

  4. Pomysł na mini pizze jak najbardziej wykorzystam, uwielbiamy takie przekąski, dobre na ciepło, wyśmienite na zimno, do pracy czy do szkoły. 🙂

  5. Cóż za połączenie! Wyglądają obłędnie <3 Dlatego muszę wypróbować! Zainspirowałaś mnie 🙂
    agnesssja.blogspot.com

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*

© 2017 Eat Me Drink Me

Theme by Anders NorenUp ↑