Penne z porem i kurczakiem w śmietanowym sosie curry

Podaj dalej!
Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on TumblrEmail this to someone

Nie jest to najzdrowszy przepis na świecie i zupełnie nie polecam osobom na dietach (- uwaga, słaby żart – no chyba, że ktoś jest na dwóch huehue). Śmietana, gluten, fuj fuj, a jednak jest to jeden z trzech moich ulubionych makaronów.
Ileśtam lat temu zobaczyłam po raz pierwszy śmietanowy sos curry do makaronu i pomyślałam sobie „o fuj, curry ze śmietaną?”. A jednak zupełnie nie fuj. Kremowe curry przecież jest przepyszne, to dlaczego równie dobre nie będzie z makaronem. No ktoś wymyślił już to przede mną i z powodzeniem sprzedawał, więc jest ok, koniec tematu.
Nie wiem za bardzo, co jeszcze mogę napisać, bo jako wierna fanka glutenu i tłustej śmietany nie będę wiarygodna. Jest to mój najpyszniejszy obiad w tym tygodniu, a jest dopiero wtorek. Ups, nie mogę zjeść już carbonary…
penne-z-porem-kurczakiem-w-smietanowym-sosie-curry-1
Potrzebujemy na jedną porcję:
makaron penne – 120g
filet z kurczaka – 100g
przyprawa curry w proszku – 1 łyżka
olej – z 50ml
por – taki kawałek z 10cm
czosnek – 1 ząb
śmietanka 30% – 200ml
sól, pieprz

Kurczaka kroimy w kostkę, dodajemy curry, sól, pieprz, olej, mieszamy tak, żeby mięso pokryło się przyprawami. Odstawiamy na chwilę. Pora siekamy na drobne paski, płuczemy (ważne, żeby pora przepłukać po posiekaniu, bo w środku może być jakaś ziemia i tylko tak się jej pozbędziemy na sto pro).
Kurczaka podsmażamy na patelni, wrzucamy do niego pora, chwilę podsmażamy, żeby się zeszklił, dorzucamy posiekany ząbek czosnku, zalewamy śmietanką i redukujemy (tak prawie o połowę, potrwa to z minutę, może dwie). Doprawiamy solą, pieprzem. Penne gotujemy w osolonej wodzie. Po ugotowaniu łączymy z makaronem i finito.
Jeśli chodzi o curry to polecam zrobić własną mieszankę przypraw [niedługo podam proporcje, z którego wychodzi bardzo przyjemne curry – tak by the way, robienie własnych przypraw to jest najlepsza na świecie rzecz w kuchni, w ogóle robienie czegoś, co gotowe można kupić], a w sklepie można kupić różne, ale ja poleciłabym tylko jedną. Nie zapłacili mi, więc nazwy nie napiszę, ale ma dużo zielonego na opakowaniu 🙂

Mam nadzieję, że wasze brzuchy będą tak szczęśliwe, jak mój.
penne-z-porem-kurczakiem-w-smietanowym-sosie-curry-2

Podaj dalej!
Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on TumblrEmail this to someone

4 Comments

  1. Uwielbiam takie proste przepisy! A ostatnio też doceniłam smak pora, chociaż kiedyś go nie lubiłam. Koniecznie muszę spróbować tego makaronu 🙂

    A w ogóle – piękne masz zdjęcia tych potraw, przeglądam bloga i chcę zjeść wszystko, nawet jeżeli na pierwszy rzut oka ma składniki, których nie lubię 🙂

    • Magda z Eat Me Drink Me

      21 lutego 2017 at 16:49

      Podobno smaki zmieniają się co 7 lat. Ja kiedyś nienawidziłam cebuli, pora i tym podobnych, a teraz uwielbiam! 🙂

      • Zrobiłam ten makaron! Jest pyszny, szybki i łatwy w wykonaniu. Słodko-ostry smak śmietankowego curry wspaniale się zgrywa z porem <3

        Co prawda, zaliczyłam mały fakap w postaci wykipiałej śmietanki, która zalała mi pół kuchni, ale jak na mnie to i tak nieźle 😉

Dodaj komentarz

Your email address will not be published.

*

© 2017 Eat Me Drink Me

Theme by Anders NorenUp ↑