Podaj dalej!
Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on TumblrEmail this to someone

Z okazji Chińskiego Nowego Roku (roku ognistej małpy!) w wielu sklepach są promocje na artykuły azjatyckie.
Czasami warto coś kupić, a czasami nie. Ja jakiś czas temu kupiłam japońskie makarony i inne smakołyki. Dziś byłam dokupić jeszcze kilka rzeczy w sklepie z orientalnymi gadżetami i zaczęłam gotować. Jak zdążę zrobić jakieś zdjęcia przed zjedzeniem wszystkiego to wrzucę więcej przepisów. A dziś soba na zimno.
Soba to japoński makaron produkowany z mąki gryczanej. Jego kształt, według Japończyków, ma symbolizować długie życie. Jest lekkostrawny. Latem często podawany na zimno (sałatki), a zimą na gorąco w zupach. Jest bardzo popularny w Japonii, są knajpy specjalizujące się w soba. Istnieje wiele rodzajów zup z tym makaronem, a jedną z nich jest Toshikoshi soba, tradycyjnie jadana w wielu regionach Japonii w przeddzień Nowego Roku.

sałatka z makaronem soba

Będziemy potrzebować:
150 g makaronu soba
1/2 brokuła
3 łyżki sezamu uprażonego na patelni
3 łyżki sosu sojowego
1 łyżka octu balsamicznego
2 (rozgniecione i posiekane) ząbki czosnku
1/2 łyżki suszonych płatków chili
garść posiekanego szczypiorku

Makaron ugotować al dente (albo jak wolicie), przelać zimną wodą. Brokuła podzielić na mniejsze kawałki, ugotować, przelać zimną wodą. Połączyć w misce z makaronem, dodać pozostałe składniki, dobrze wymieszać, żeby smaki się połączyły. Najlepiej smakuje na zimno. Idealny na kolację czy jako lunch do pracy. Polecam, bo pyszka! 🙂

makaron soba

idealny lunch box 🙂

Podaj dalej!
Share on FacebookTweet about this on TwitterShare on Google+Share on TumblrEmail this to someone